NATALIA PASZKOWSKA "NATAŚKA"
Pięknego 7 dnia października Anno Domini 1988 w Szczecinie narodziłam się właśnie ja (tak.. w dzień milicjanta!). Zanim znalazłam "azyl" w teatrze Nie Ma zdążyłam ukończyć szkołę muzyczną I stopnia, uczęszczałam także do ogniska baletowego w tym, jakże pięknym i uroczym, mieście Szczecin. A obecnie czasami uczę się w IX LO w klasie dwujęzycznej.
Oficjalnie w teatrze jestem od listopada 2004, nie wliczając okresu w którym na scenę wchodziłam tylko po to, by przetrzeć ją mopem.
Największe wrażenie zrobiły na mnie dotychczasowe wyjazdy (szczególnie wyjazd do Lwowa). Zawsze jestem rada i kontenta, gdy widownia zatkana jest widzami.
Występuję w:
"Luksusowe kociątka", "Latająca Świnia", "... prawie wg. Becketa", "Sceny z Hamleta".
Kontakt:
nalapinky@wp.pl
Pięknego 7 dnia października Anno Domini 1988 w Szczecinie narodziłam się właśnie ja (tak.. w dzień milicjanta!). Zanim znalazłam "azyl" w teatrze Nie Ma zdążyłam ukończyć szkołę muzyczną I stopnia, uczęszczałam także do ogniska baletowego w tym, jakże pięknym i uroczym, mieście Szczecin. A obecnie czasami uczę się w IX LO w klasie dwujęzycznej.
Oficjalnie w teatrze jestem od listopada 2004, nie wliczając okresu w którym na scenę wchodziłam tylko po to, by przetrzeć ją mopem.
Największe wrażenie zrobiły na mnie dotychczasowe wyjazdy (szczególnie wyjazd do Lwowa). Zawsze jestem rada i kontenta, gdy widownia zatkana jest widzami.
Występuję w:
"Luksusowe kociątka", "Latająca Świnia", "... prawie wg. Becketa", "Sceny z Hamleta".
Kontakt:
nalapinky@wp.pl




